|

|
|
Od dawna zniwelowane fosy, kurhany
i jamy mogą jeszcze długo zdradzać swe położenie poprzez wyróżniające
się kolorem spośród otaczającego pola plamy. Plamy te pochodzą z
niegdyś usypanej na danym miejscu ziemi, albo z wyoranego, inaczej
zabarwionego, wypełniska jamy czy rowu. Różnice koloru względem
otaczającej, nienaruszonej gleby są szczególnie wyraźne jeżeli zabytek
został poddany orce dopiero współcześnie (np. po zaoraniu łąki),
albo po wykonaniu szczególnie głębokiej orki, która z najgłębszej
warstwy wydobyła na powierzchnię odmiennie zabarwiony materiał.
|

Wyróżniki glebowe. a: ciąg murów został naruszony
przez pług. Jasne fragmenty zaprawy i pokruszone cegły wydostają
się na powierzchnię warstwy ornej. b: jama z resztkami organicznymi
i zabytkami daje się rozpoznać w górnych warstwach gleby jako ciemne
przebarwienie. Wg R. Christlein i O. Braasch, Das unterirdische
Bayern, Stuttgart 1982.
|
Ślady pojawiają się wprawdzie na nowo
przy każdej kolejnej orce, z biegiem lat stają się jednak na płaskim polu
coraz słabsze, aż wreszcie na skutek wciąż powtarzanych prac polowych
barwy ulegają kompletnemu wymieszaniu. Dopiero kolejna, jeszcze głębsza
orka może doprowadzić do ponownego pojawienia się śladów. Natomiast na
polach o powierzchni falistej lub pochyłej, na których ciągle postępuje
erozja górnych warstw gleby (często przyspieszana przez scalanie pól i
głęboką orkę), ślady znikają dopiero wówczas, gdy zniknie warstwa gleby
sięgająca do najgłębszych części zabytku. Ta szeroko rozpowszechniona,
"pełzająca" dewastacja źródeł archeologicznych jest szczególnie widoczna
na obszarach, na których jasny less stanowi kontrastowe tło dla ciemnych,
humusowych wypełnisk rowów i jam. Fotografia lotnicza doskonale nadaje
się do tego, by poświadczać to stopniowe niszczenie zabytków i dokumentować
jego postęp na przestrzeni lat.
|

|
Oprócz terenów lessowych, wyróżniki
glebowe wyraźnie się odznaczają także na podłożach wapiennych i
żwirowych, których dolne warstwy również są jasne. Na świeżo zaoranych,
wilgotnych polach (takich jak widoczne na zdjęciach Holzen koło
Landshut w Dolnej Bawarii) kolory wyróżników glebowych są najintensywniejsze,
a ich kontury najostrzejsze. Każde następne zmechanizowane prace
polowe prowadzą do szybkiego zaniku różnic kolorystycznych i zatarcia
konturów plam. Pola, których nie pozostawia się ugorem na zimę,
są obecnie w Niemczech tak szybko ponownie obsiewane, że archeolog,
który chce na nich odszukać z powietrza wyróżniki glebowe musi lecieć
niemalże razem z mewami i wronami zaraz za traktorem rolnika.
Essenbach-Holzen, okręg Landshut, Dolna Bawaria,
zdjęcie wykonane jesienią 1983 r. Widoczna głęboko przeorana zagroda
halsztacka z potrójną fosą. W prawej górnej części zdjęcia, tam
gdzie warstwa humusu jest już silnie zerodowana, wystaje spod niej
jasny less, w którym obok fos można rozpoznać pojedyncze jamy, mające
postać rozmytych plam. Fot. O. Braasch.
|

Laberweiting, okręg Straubing, Dolna
Bawaria, zdjęcie wykonane 7 października 1987 r. Ściśle geometryczny kształt
celtyckiego czworokątnego szańca zaznacza się poprzez jasne pozostałości
wałów na głęboko zaoranym polu. Zdjęcie lotnicze stanowi dowód na ciągłą
erozję stanowisk archeologicznych, powodowaną przez działalność rolniczą.
Fot. O. Braasch.
Na placach budów, trasach wytyczonych
pod drogi i instalacje komunalne oraz na żwirowiskach - czyli wszędzie
tam gdzie usuwana jest warstwa humusu - w sprzyjających okolicznościach
możliwe jest, zaraz po przejściu koparek i spychaczy, odnotowanie z powietrza
wyróżników glebowych odkrytych w calcu. Poszukiwanie śladów archeologicznych
bezpośrednio na placach budów oraz obserwacja z powietrza zmian i zniszczeń
zabytków archeologicznych, okazały się skutecznymi narzędziami w ochronie
zabytków. I tak już w 1982 roku w Bawarii w 169 przypadkach odpowiednie
obserwacje z powietrza zostały natychmiast przekazane odpowiedzialnym
za dany teren archeologom, a tylko w południowej Górnej Bawarii na 11
wykopalisk ratunkowych aż 6 zostało podjętych w następstwie prospekcji
lotniczej. Tego typu pilne informacje muszą szybko docierać do osób odpowiedzialnych
za dany region. Dla ich przekazywania równie dobrze nadają się faks, telefon
czy internet. Wśród zdjęć, jakie powstały podczas tego typu obserwacji,
znajdują się też smutne przykłady ukazujące "detektorystów" przekopujących
kasztel rzymski i rabusiów grobów plądrujących cmentarzysko.
| Często
takie archeologiczne ślady muszą być następnie zabezpieczane poprzez
wykopaliska ratunkowe, podczas których w najwyższym pośpiechu wydobywane
są znaleziska. Bawarska Służba Ochrony Zabytków Archeologicznych,
dzięki regularnym obserwacjom z powietrza placów budów i żwirowni
(w szczególności na rozległej monachijskiej równinie żwirowej, która
w czasach prahistorycznych była gęsto zasiedlona), była w stanie przeprowadzić
wykopaliska na znaczącej liczbie stanowisk, albo przynajmniej sporządzić
najniezbędniejszą dokumentację. |

Freising, Górna Bawaria, zdjęcie wykonane 24
lutego 1986 r. Podczas poszerzania żwirowni spod łyżki koparki wyłania
się, jako wyraźny wyróżnik glebowy, ciemna jama prahistorycznej
warowni. Po powiadomieniu przez pilota, możliwe było przy udziale
ochotników przeprowadzenie wykopalisk ratunkowych. Fot. O. Braasch.
|
|

|
"Odczyszczone" wyróżniki glebowe
widoczne są na terenach wykopalisk, gdzie niewielkie różnice barwy
czy tonacji gruntu mogą dostarczyć prowadzącemu badania ważnych
informacji. Fotografia lotnicza może dokładnie dokumentować obszary
wykopalisk i posłużyć jako materiał wyjściowy lub pomocniczy do
sporządzenia planu i oceny stanowiska; przykładem może być zdjęcie
kolistego stanowiska dworskiego koło Heilbronn w Badenii-Wirtembergii.
Heilbronn, część miejscowości Neckargartach,
okręg Stuttgart, Badenia-Wirtembergia, zdjęcie wykonane 29 lipca
1993 r. Czarno-biały film Kodak Technical Pan ze względu na swą
niezwykle wysoką rozdzielczość nadaję się też doskonale do wykonywania
dokumentacji wykopaliskowej. Przedstawiona tu została odczyszczona
warstwa mechaniczna z umocnioną zagrodą z okresu późnolateńskiego
- jak dotąd w południowych Niemczech znalezisko unikalne. Obok jasnego
wykopu pod palisadę, z miejscem na bramę, rozpoznać można też doły
posłupowe i jamy, jak też białe znaczniki dla celów pomiarowych.
Jasne wypełniska to przekształcony czarnoziem, którego części wapienne
zostały wypłukane - pozostał tylko jasny, drobny, piaszczysty materiał,
zawierający tylko nieliczne cząstki humusu. Fot. O. Braasch.
|
Różnice kolorów, często bardzo nieznaczne,
między wyróżnikami glebowymi a otaczającymi polami ornymi, można w zimie
(przy słońcu zawsze znajdującym się nisko nad horyzontem i przy przymglonej,
gwałtownie pogarszającej się przy układach wyżowych widoczności) najlepiej
obserwować i fotografować mając słońce za plecami, gdyż w innym wypadku
będzie ono oślepiać. W ten sposób jednak kąt obserwacji ogranicza się
do bardzo wąskiego i mało wydajnego, a fotografowanie pod tym kątem wymaga
licznych, zabierających czas nalotów, szybko pochłaniających krótkie zimowe
dni. Idealne oświetlenie może jednak zapewnić warstwa wysokich, mlecznych
chmur lodowych (cirrusów), dzięki którym powstaje miękkie, jasne, rozproszone
światło, zapewniające równie dobry widok na stanowisko ze wszystkich stron.
Rozpoznawaniu odmienności barw sprzyja także będąca wynikiem topnienia
śniegu wilgotność podłoża, która wraz z towarzyszącymi jej wyróżnikami
wilgotnościowymi nadaje ciemniejszą, intensywniejszą tonację wszystkim
kolorom. Przykładu zależności sukcesu poszukiwań od oświetlenia i kąta
obserwacji dostarczają zdjęcia wielkiego kurhanu koło Ihringen w Badenii-Wirtembergii).
|

Ihringen, okręg Breisach-Hochschwarzwald, Badenia-Wirtembergia,
zdjęcie wykonane 5 stycznia 1999 r. Zdjęcie kurhanu z południa na
północ, ze słońcem za plecami. Położenie kurhanu zaznacza się pośrodku
zdjęcia poprzez kolistą fosę, widoczną jako słaby wyróżnik wilgotnościowy;
na prawym skraju zdjęcia widoczny jest ciemny zarys osuszonego stawu.
Fot. O. Braasch.
|
|

Zdjęcie kurhanu wykonane kilka minut później
z północy na południe, pod światło. Kolista fosa zniknęła, położenia
kurhanu można się domyślać tylko na podstawie nieco ciemniejszego
odcienia pośrodku zdjęcia, nieco u dołu. Fot. O. Braasch.
|
Decydujące znaczenie dla rozpoznawalności
słabych śladów w publikacji zdjęć lotniczych ma profesjonalny druk, najlepiej
na błyszczącym papierze, w odpowiednim formacie i przy krytycznej końcowej
kontroli ze strony autora zdjęcia lub archeologa. 
|